KUCHNIA

Jaglane kulki truskawkowe!

Dzieciom tak się spodobały eksperymenty kulinarne, że codziennie pytają „co dzisiaj wymyślisz?”. Za eksperymenty wzięłam się od niedawna. Zawsze wolałam robić wszystko według przepis, ale też nie zawsze wychodziło. Największą frajdę chyba robi wymyślanie nazw! Były już NALEŚNIKI SHREKA i PLACKI KRÓLIKA BUGSA. Teraz przyszedł czas na …

MAGICZNE KULKI CZERWONEGO KAPTURKA!

Jak powstały te kulki? i dlaczego Czerwonego Kapturka? Całe lato nie kupowałam truskawek i obudziłam się na sam koniec. Miałam je w domu. Trzeba było je zjeść, a dzieci nie bardzo przepadają za wersją bez obróbki. Musiałam, więc wymyślić sposób, aby je przemycić. Wiem, wiem … łatwiej by było zrobić koktajl, ale chciałam spróbować czegoś nowego. Tak powstały kulki i to właśnie truskawki sprawiły, że zostały one kulkami Czerwonego Kapturka.

Przejdźmy do przepisu!
  • 2/3 szklanki kaszy jaglanej (przed ugotowaniem trzeba pamiętać o przepłukaniu jej, aby pozbyć się goryczy),
  • 10 daktyli (namoczone ok. 15 minut w gorącej wodzie,
  • Garść rodzynek,
  • Garść truskawek,
  • 2 łyżki masła orzechowego,
  • Syrop klonowy lub inne słodzidło do smaku,
  • Wiórki kokosowe do obtoczenia (według uznania).

Kaszę jaglaną gotujemy. Ugotowaną kaszę łączymy z wszystkimi składnikami i blendujemy na gładką masę. Formujemy kulki. Można obtoczyć w wiórkach koksowych jak kto lubi. Odstawić na pół h do lodówki – opcjonalnie bo mogą nie zdążyć do niej dotrzeć!

To by było na tyle! Smacznego!

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *